
Znacie ten żart, w którym Arnold Schwarzenegger radzi, aby te osoby, które muszą spać osiem godzin spały szybciej? On śpi sześć godzin, więc zostaje mu 18 godzin na życie i rozwój. Można się uśmiechnąć, ale prawdą jest, że żyjemy w epoce optymalizacji prawie każdej sfery życia. Próbujemy wsadzić w tabelki i wykresy absolutnie wszystko, sen również.









