
Są jeszcze tacy, którzy o smartfonie przypomną sobie wtedy, kiedy ktoś zadzwoni albo będą musieli zapłacić Blikiem. Są, ale jest ich niewielu, a ja się do nich zdecydowanie nie zaliczam.
Ten tekst nie będzie o dopaminie, ani o tym, że telefon z internetem to takie małe kasyno. Nie będzie również o sygnalistach z Doliny Krzemowej, ani o naszym rozpraszalnym mózgu. Wiedza, chociaż tak ważna, nie zawsze potrafi zmienić to, co tak trudno jest nam zmienić, chociaż bardzo byśmy tego chcieli.
Wiedzieć, wiem ale nawet teraz mój mózg domaga się lekkiego rozproszenia. Żeby naprawdę przestać scrollować, musimy przestać uciekać, a do tego potrzeba silnej woli i odwagi. Przecież ten telefon to tylko jeden z wielu sposobów na to, aby uciec…od nudy, problemów, smutku, stresu czy samotności. Aby tak naprawdę uciekać od życia. Tylko problem w tym, że chociaż na chwilę jest fajnie, to całe nasze tłumione życie kipi na gazie, jak kasza z dziecięcego wierszyka.
Czasami więc nie trzeba szukać kolejnego filmu na YouTube o tym, jak przestać marnować czas, tylko trzeba poszukać źródeł prawdziwej odwagi. To ona dopiero pomoże zmierzyć się nam z tym wszystkim, przed czym uciekamy. Nie skupiać się wciąż na różnych tipach, jak tu ograniczyć telefon, tylko zacząć myśleć więcej o tym, jak poradzić sobie ze swoimi lękami w zdrowy sposób.
Uciekamy bo się boimy. Oczywiście twórcy smartfonów wykorzystują ten lęk i kreują atrapę bezpieczeństwa. Jednak to tylko iluzja. Nieustanne zanurzanie się w świecie złudzeń ma bardzo mało wspólnego ze stabilnością i stałością, a przecież to są niezaprzeczalnie cechy, które kojarzą się z tym co bezpieczne. Prawda?
Ja swojej odwagi szukam w Bogu, szukam w dobrym działaniu i twórczości, szukam w bliskich mi ludziach. Znajdź swoje żródło i zacznij być odważna. Nawet jeżeli teraz wydaje ci się to zupełnie abstrakcyjne, bo od zawsze się bałaś. Jestem pewna, że wzmacnianie tej cnoty zacznie uwalniać cię od smartfona szybciej niż myślisz.
Na koniec polecam w tym temacie dwie książki, które mogą okazać się pomocne. To Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasze lęki ks. Grzegorza Strzelczyka i Wyjść poza schemat. Jak uwolnić się z emocjonalnych i duchowych pułapek ks Krzysztofa Matuszewskiego.
Ps. Jeżeli nie wiesz co można by robić zamiast sprawdzania fejsa i przeglądania newsów, to czytanie książek jest jedną z pierwszych opcji, które warto rozważyć.

No Comments