Jesteś rodzicem? Przeczytaj, zanim znów sięgnie(sz) po telefon.

Mam taką nie do końca optymistyczną myśl, że smartfon staje się czymś w rodzaju przedłużenia naszych organów. Z jednej strony jest to coś sztucznego, a z drugiej tak mocno staje się częścią naszej potrzeby społecznej natury, że bez niego możemy czuć się w jakiś sposób wykluczeni.

Najgorsze, co możemy zrobić, to uwierzyć, że nasz mózg i mózg naszych dzieci różni się od mózgu ludzi żyjących kilka wieków przed nami. Prawdą jest, że nasz organ myślący nadal w pewnym sensie jest w buszu. Dla ślepego mózgu nie ma znaczenia, czy to był tygrys czy jest to teraz kolejne i kolejne powiadomienie. Nie ma znaczenia, że nikt z nas nie żyję w plemieniu, ale możemy zostać zostać wykluczeni z grupy na what’supie. Nasz „głupiutki” mózg reaguje stresem tak samo, jak by reagował na fakt, że możemy zostać sami w niebezpiecznej dżungli, skazani na żer dzikich zwierząt i nieprzyjaznych nam ludzi.

Potrzebujemy pokory i wiedzy, dlatego że nasze dzieci mają tylko nas. Jeżeli my nie zostaniemy ich przewodnikami po cyfrowym świecie, to nikt inny tego nie zrobi za nas. Jeżeli my w domu nie damy im dobrego przykładu, to gdzie mają się tego nauczyć? Dlatego uważam, że książkę „Dojrzałość w sieci. Młode pokolenie na cyfrowym froncie”, powinien przeczytać każdy.

Chociaż naprawdę interesująca i zatrzymująca, to nie jest to lekka książka. Temat jest trudny, może być też bolesny w obliczu zaniedbań, których już mogliśmy się dopuścić. Jednak jest to lektura obowiązkowa, jeżeli któregoś dnia chcesz dać dziecku smartfona, a może już go używa. Muszę przyznać, że autorzy i wydawnictwo postarali się, aby temat opakować w przystępną formę rozmowy Justyny Kaczmarskiej i dr Konrada Ciesiołkiewicza. Rozmowa jest przeplatana krótkimi omówieniami zjawisk, o których naprawdę każdy powinien z nas wiedzieć. Jest też rozmowa z Magdaleną Bigaj, którą jestem, nie ukrywam, wieloletnią fanką. Jeżeli ktoś ma coś mądrego do powiedzenia o cyfrowej higienie, to właśnie ona.

Wrogiem numer jeden w sieci i chyba nikogo to nie zdziwi dla kondycji psychicznej człowieka jest algorytm. Dokładne działania algorytmów, które serwują nam spersonalizowane treści nie są znane. Jest to jedna z tych tajemnic, która powinna wzbudzać w nas podejrzenia, że prawda, która się za nią kryje jest bardzo brzydka. Zresztą nie bez powodu, Meta została ukarana przez amerykański rząd sumą 870 mln dol. (czyli ponad 3,2 mld zł).1 Powodem jest świadomy wpływ na pogorszenie stanu psychicznego dzieci. Wydaje się być to duża kwota, nawet jak na takiego giganta.

Piszę o tym dlatego, że nawet jeśli pojawi ci się taka myśl, że mojego dziecka to nie dotknie…to naprawdę warto i tak zapoznać się z treścią książki. Technologie idą naprzód tak szybko, że nadążanie za tym wszystkim co się dzieje i gdzie dokładnie twoje dziecko moż spędzać czas, będzie trudne. Szczególnie, że większość z nas jest tak wiecznie zajęta, że ogrom ważnych spraw może nam umknąć. Nieustanne podłączenie rozprasza i zabiera nam możliwość uważnego życia. Skupienie uwagi jest kluczowe w budowaniu relacji, a dobre relacje są podstawą szczęśliwego i zdrowego życia. Niektórzy z nas, dorosłych mają już problem, aby powiedzieć zwykłe dzień dobry sąsiadowi. To co dopiero maja zrobić dzieci, które dopiero uczą się budować zdrowe relacje. Jak one mają to zrobić, jeżeli pozwolimy, aby ich umysły były programowane na ciągłe rozproszenie. Tak, depresja wśród dzieci nie bierze się z niczego. Tak, dzieci, nawet te młodsze coraz częściej chorują na depresje.

Normalnie kiedy piszę recenzję książki, staram się nadać lższejszy ton tekstowi, aby nie obciążać dodatkowo czytelnika, który i tak pewnie dzisiaj przeczytał o czymś niedobrym w internecie. Tym razem temat jest zbyt poważny. Chciałabym serdecznie polecić książkę wydawnictwa Mando „Dojrzewanie w sieci”. Nie dlatego, że książkę dostałam w barterze, ale dlatego, że jest to wspaniały podręcznik o tym, co może się stać, jeżeli przestaniemy się interesować wpływem nowych technologi na tych, którzy są nam najdrożsi.

Możecie więcej o samej książce, spisie treści poczytać tutaj.

Dziękuję wydawnictwu Mando za przesłanie mi egzemplarza. Cieszę się, że mam te książkę na regale i już ją tak pozakreślałam, że na pewno nikomu jej nie oddam.

  1. https://businessinsider.com.pl/firmy/meta-ukarana-rekordowa-grzywna-w-usa-takiej-sumy-jeszcze-nie-bylo/hgrtw7z ↩︎

No Comments

Leave a Reply